Mimo braku jakiegokolwiek postu na blogu – nie byłem poza rynkiem. Jakoś tak się złożylo ze ostatni post ‚wyznaczył’ lokalny dołek i od tamtego momentu mła rakieta w górę. Parę tych ruchów złapałem jednak nie pisałem o nich bo to testy nowej strategi i nie do końca zgodne z założeniami Marka którego zasady są dla mnie kluczowe. Np złapałem 40% na KGH, 20% na MIL, jakieś jednocyfrowe % na VOX. W każdym przypadku wyszedłem już z połowy pozycji i reszta zabezpieczona na BE.
Jeśli rynek rzeczywiście znalazł już swoje dno, choć szczerze wątpie, to będziemy mieć coraz więcej spółek spełniających kreteria trendu i zabawa dopiero sie zacznie. W tej chwili nie ma za wiele papierów godnych uwagi więc po prostu obserwuję rynek.